Wszystkie śrubki wrocławskich mostów na wieść o moim przybyciu postanowiły przystąpić do głodówki. Nie przyjmują smaru, nie życzą sobie konserwacji, każda pragnie być tak bardzo zardzewiała, jak to tylko możliwe. Śrubkom chodzi o to, by skrzypieć i trzeszczeć jak najgłośniej. Każda ma nadzieję, że zostanie zauważona i dźwięk jaki wydaje zostanie nagrany. Ich marzenie może się spełnić już w najbliższy weekend.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz